
Świąteczny czas w firmach jeszcze niedawno kojarzył się przede wszystkim z tradycyjną „wigilią pracowniczą”, prezentami i kilkoma gestami dobrej atmosfery. Dziś coraz wyraźniej staje się obszarem, który wymaga świadomego podejścia – takiego, które łączy potrzeby ludzi, kulturę organizacji i realia intensywnego końca roku. W grudniu pracownicy balansują między domykaniem projektów a presją związaną z przygotowaniami do świąt, a firmy szukają sposobów, by ten czas był nie tylko efektywny, lecz także ludzki, uważny i niewykluczający.
W wielu organizacjach pojawiają się więc pytania: jak tworzyć inicjatywy świąteczne, by nikogo nie wykluczyć? Jak zorganizować spotkania, które będą wsparciem, a nie obowiązkiem? Jakie działania EB mają sens w grudniowej rzeczywistości? Co podarować pracownikom, aby prezent był gestem, a nie kolejnym gadżetem? I może najważniejsze – jak w tym wszystkim zadbać o siebie?
W grudniowym wydaniu cyklu „Wercom pyta – eksperci odpowiadają” przyglądamy się świątecznemu okresowi z wielu perspektyw: różnorodności kulturowej, HR-u, employer brandingu, dobrostanu, a także relacji opartych na autentycznym docenieniu. Oddajemy głos praktykom, którzy na co dzień pracują z ludźmi i organizacjami, i którzy pokazują, że świąteczny czas w firmie może być dobry, sensowny i lekki – jeśli tylko zaprojektujemy go mądrze.
Cykl prowadzi Magdalena Król – mentorka, trenerka i coach, właścicielka firmy Queen Solutions, która wspiera organizacje i liderów w rozwoju opartym na wartościach.
Bo pytanie, które w grudniu powraca w wielu firmach, brzmi:
jak sprawić, by świąteczny czas był prawdziwie ludzki – nie perfekcyjny?
Jak przetrwać święta i nie zwariować?

Magdalena Król
Mentorka, Trenerka, Coach, Prelegentka
Właścicielka firmy Queen Solutions, gdzie wspiera organizacje i ludzi w rozwoju – tym prawdziwym, głębokim opartym na wartościach.
Grudzień w firmach, to intensywny czas niczym osobna dyscyplina olimpijska. Firmowe spotkania, dopinanie budżetów, czas podsumowań, zamykanie roku i planowanie działań na kolejny.
I jeszcze to słynne pytanie: „Co możemy zrobić, szybciej i lepiej, bo to już końcówka roku”?
W tej ogromnej liście „to do” łatwo się zatracić, chcąc jednocześnie zadbać o obowiązki firmowe i strefę prywatną. Warto pamiętać, że aby zadbać o innych najpierw warto zadbać o siebie.
Dlatego tym razem zapytaliśmy Ekspertów, jak można ten czas przeżyć z lekkością, mądrze i po ludzku – bez presji „bycia elfem od wszystkiego”.
Poniżej znajdziecie pytania, które pomogą zobaczyć temat szerzej i znaleźć inspiracje na świąteczne działania w firmie, które mają sens nie tylko w prezentacji.
Serdecznie zapraszam do lektury.

Justyna Romanowska
Mówi o sobie: Baba z windykacji,
Doradza firmom i szkoli, jest edukatorką finansową.
Jak tworzyć świąteczne inicjatywy w firmie tak, żeby nikogo nie wykluczyć?
Gdy milkną wszystkie spory…
Wigilia jest zakorzeniona w polskiej tradycji jako dzień szczególny. Dzień, w którym Ludzie spotykają się w gronie Rodziny i Przyjaciół przy kolacji i wręczaniu upominków. Kolorowe światełka, choinka, barszcz, pierogi… Nie ma właściwie domu, gdzie w taki czy inny sposób nie obchodzi się tego święta.
Co w tym dniu z Ludźmi, którzy chrześcijanami nie są? W większości będą siedzieć przy stole u Rodziny lub Przyjaciół. Nie jestem chrześcijanką a każdego 24 grudnia spędzałam ten dzień mniej lub bardziej uroczyście. Ateiści i wyznawcy innych religii żyją często w mieszanych rodzinach albo są zapraszani przez Znajomych.
Co jednak z firmową Wigilią, czyli świątecznym spotkaniem?
Zapraszać wszystkich Pracowników czy tylko świętujących? Co zrobić, aby nie było niezręczności?
Moim zdaniem zapraszać – bez przymusu. Większości będzie wszystko jedno czy spotkanie nazwiesz „Wigilią firmową” czy „spotkaniem podsumowującym rok”. Ze słowem „wigilia” nikt mieszkający w Polsce od urodzenia albo dość długo nie powinien mieć żadnego problemu. Jeżeli Właściciele Firmy są praktykujący, to obecność księdza też nikogo nie urazi.
Na co zwrócić uwagę?
Przede wszystkim na jedzenie. Żydzi i muzułmanie nie zjedzą wieprzowiny, wyznawcy hinduizmu wołowiny a żydzi dodatkowo mięsa z mlekiem czyli kurczak z mozzarellą odpada.
Wieprzowina stanowi problem szczególnie dla muzułmanów. Oczywiście nie dla wszystkich w tym samym stopniu. Niech wędliny i mięso będą serwowane na osobnym stole lub w jednej części stołu.
Potrawy wegańskie zjedzą wszyscy. Bez względu na religię. Wegetarianie będą szczęśliwi. Zupy na warzywnym wywarze. Każdy znajdzie coś dla siebie bez obaw, że naruszy swój obyczaj.
Prawo prawem, ale open space czy hala produkcyjna żyje swoimi sprawami. Uczulcie swoich Pracowników, że organizacja nie jest miejscem ewangelizacji ani dysput teologicznych. Religia jest sprawą prywatną. Niech nikt nikogo nie nawraca ani nie ocenia. Tego należy bezwzględnie wymagać. Ja przeczytałam w komentarzu na LinkedIn: „nie jesteś katoliczką, to w święta masz iść do pracy.” Nie należy pytać muzułmanki, ile żon ma jej mąż albo czy sikh ma pod turbanem wszy. Informowanie żyda, co mówi Talmud jest co najmniej głupie. Tu jest rola HR, aby na takie uwagi reagować natychmiast i całą powagą.
Wesołych Świąt.

Anna Pawłowska-Żyła
Kierownik HR w BrainSHARE IT producent SaldeoSMART / / DISC D3 consultant
Jak zorganizować firmowe spotkania świąteczne, aby były przyjemnością, a nie kolejnym obowiązkiem do odhaczenia?
Nie taki diabeł straszny, jak go malują! Choć organizacja firmowego spotkania świątecznego bywa dla działów HR wyzwaniem, przy odpowiednim planowaniu i klarownym podziale obowiązków proces ten można przeprowadzić sprawnie i bez nadmiernego stresu. Kluczowe są tu dobra organizacja, umiejętność koordynowania wielu zadań równocześnie oraz elastyczność w reagowaniu na zmieniające się okoliczności.
Firmowe spotkania – również te świąteczne – wpływają na kulturę organizacyjną i stanowią odzwierciedlenie aktualnych priorytetów oraz kondycji firmy. Aby przygotować wydarzenie, które będzie zgodne zarówno z potrzebami biznesu, jak i zespołu, dział HR powinien dobrze rozumieć sytuację organizacji oraz preferencje pracowników dotyczące formy świętowania. A ponieważ w tym obszarze pojawia się zwykle wiele opinii i pomysłów, warto korzystać z różnych źródeł informacji: krótkich ankiet, rozmów, a także feedbacku po wcześniejszych wydarzeniach. Na tej podstawie HR może zbudować koncepcję na tyle uniwersalną, by odpowiadała szerokiej grupie odbiorców, a jednocześnie na tyle przemyślaną, by uniknąć przesady – wydarzenie powinno być angażujące, ale nie przytłaczające.
Grudzień to najbardziej oblegany okres dla restauracji, firm cateringowych, hoteli czy dostawców prezentów świątecznych. Rezerwacja terminu na ostatnią chwilę jest zazwyczaj niemożliwa, dlatego warto rozpocząć planowanie już na przełomie września i października. Wczesne „zabetonowanie” daty w kalendarzu wpływa nie tylko na sprawność organizacyjną, ale również na wyższą frekwencję uczestników.
Ogromne znaczenie mają również odpowiednie osoby na odpowiednich stanowiskach. Warto mieć w zespole HR osobę, która nie boi się wyzwań i potrafi sprostać nieprzewidzianym sytuacjom – czy to potłuczonym szklankom godzinę przed rozpoczęciem imprezy, czy nagłej nawałnicy dzień przed letnim piknikiem (obie sytuacje – true story!).
Skuteczna organizacja świątecznego spotkania firmowe nie musi być „kolejnym punktem do odhaczenia”. Kluczem jest słuchanie ludzi, sprawne planowanie i elastyczne reagowanie na nieprzewidziane sytuacje. A kiedy HR wie, dokąd zmierza wizja wydarzenia i jakie są potrzeby pracowników – wtedy nawet największe wyzwania stają się jedynie drobnymi logistycznymi zadaniami. Bo w końcu… nie taki diabeł straszny!

Kalina Bortacka
HR Business Partner
Jakie działania EB można zaproponować w firmie, aby umilić świąteczny czas?
Grudzień w firmach to wyjątkowy miesiąc. Z jednej strony intensywne zamykanie roku, realizacja budżetów i raportowanie. Z drugiej – rodzinne planowanie, oczekiwanie na święta i chwilę odpoczynku. W tym czasie warto zadbać o atmosferę, która wprowadzi pracowników w świąteczny nastrój, ale nie będzie wymagała dużego nakładu czasu. Kluczem jest prostota, dobrowolność i element integracji. Jak to zrobić w praktyce?
1. Akcje dobroczynne angażujące pracowników
Świetnym przykładem jest „Wielka Symfonia Serc” – inicjatywa Fundacji Symfonii, w której pracownicy i Partnerzy wystawiają na licytację przedmioty lub wyjątkowe doświadczenia (np. domowe wypieki, rękodzieła, warsztaty, kurs nurkowania czy jazdę sportowym autem). Zebrane środki wspierają działania charytatywne, a pracownicy odkrywają swoje pasje i talenty, których na co dzień nie widać w pracy. To buduje więź i poczucie wspólnego celu. Takie licytacje dostarczają też wielu emocji – walka o wygraną bywa zacięta!
2. Wspólne tworzenie treści – np. eBook z przepisami
Zaproszenie pracowników do podzielenia się ulubionymi świątecznymi przepisami to prosty sposób na integrację i pokazanie różnorodności zespołu. Z zebranych propozycji powstaje wartościowy materiał – eBook, który można udostępnić wszystkim. W Symfonii dzięki temu poznaliśmy wiele ciekawych, regionalnych smaków. Przy okazji odkrywamy, że wśród nas są świetni kucharze i cukiernicy amatorzy.
3. Codzienna dawka świątecznej zabawy
Już kolejny rok, aby uatrakcyjnić komunikację, wprowadzamy „Świąteczny Kalendarz Symfonii” – codziennie publikujemy łamigłówki lub wyzwania na firmowym kanale. Najaktywniejsi uczestnicy otrzymują drobne upominki. To lekka, angażująca forma, która nie wymaga dużego nakładu czasu, a daje poczucie wspólnego świętowania.
Takie inicjatywy pokazują, że Employer Branding to nie tylko wielkie kampanie, ale też drobne gesty, które budują atmosferę i wzmacniają relacje. Nawet w intensywnym okresie można stworzyć przestrzeń na radość i wspólne doświadczenia.

Paweł Jaczewski
Doradca książkowy. Menedżer w Wydawnictwie MT Biznes
Jakie nieszablonowe prezenty dla pracowników naprawdę budują relacje i są odbierane jako gest, a nie „kolejny gadżet na półkę”?
Czekoladki, skarpetki, zestaw gadżetów – to często ofiarowane prezenty. Mało kontrowersyjne, „uniwersalne”. Zadajmy sobie jednak pytanie – czy to prezent, który wywoła efekt WOW?
1.Podaruj emocje…
A gdyby tak podarować pracownikom voucher na przeżycia – przygodę – bez względu na to, czy jest to wizyta w kinie, obiad w restauracji, w której kelnerzy – aktorzy celową fatalnie obsługują klientów – tak fatalnie, że przybiera to postać śmiesznej reżyserowanej komedii. A może jednak kolacja we wrocławskim oceanarium. Niech to pracownik wybierze: https://www.wyjatkowyprezent.pl/
2.Podaruj nastrój…
Zima to nastrojowy czas. A gdyby tak podarować zimową naturalną świecę sojową. Do wyboru świece o zapachach „Wieczór z Netflixem”, „Mroźny las” a nawet „Rozpachniona szarlotka”. Podaruj świecę albo cały zestaw zimowy: https://jaskolka.eco/pl/c/Kolekcja-ZIMOWA/57
3.Podaruj czas z Rodziną…
Wspólne wyjście do Parku Trampolin, a może Escape Room – tego Ci pracownicy nie zapomną.
Markę pracodawcy wzmacniają prezenty, w których Firma przekazuje pracownikowi cichy sygnał, że życie to coś więcej nie praca i gdy pracownik otrzymuje godziny beztroskiej zabawy, bardziej to docenia.
Najlepsze Escape Roomy w Poznaniu: https://poznews.pl/najlepsze-escape-roomy-w-poznaniu-odkryj-atrakcje-pelna-zagadek/
Przykładowy Park Trampolin w Poznaniu: https://fly-park.eu/poznan/
A może wyjście do kina lub teatru będzie tym czego pracownicy pragną?
4.Podaruj rozwój…
Sama książka to (czasem) za mało… Przypomina mi się zamówienie 500 książek dla klienta znanego tytułu z zakresu rozwoju osobistego na prezent dla Pracowników.
Wybrał personalizowaną okładkę książki oraz dodał coś jeszcze… pustą stronę na początku, by każdy Menedżer i Dyrektor mógł dodać indywidualną, odręczną dedykację za co ceni tego pracownika.
Efekt WOW… i duże wzruszenie.
Kilka zdjęć i film (nie tylko) z tego projektu znajdziecie tu: https://mtbiznes.pl/wspolpraca/dla-firm
Podobny odbiór personalizowanej książki jest gdy prezent jest wysyłany do klienta w personalizowanym pudełku.
Wiele osób chce podarować książkę, ale nie wie jaka trafi w gusta obdarowanego. Jest na to sposób…
To pomysły out of the box jest bon prezentowy na wybraną książkę. Pracownik wchodzi na stronę i realizuję kod na książkę i wybiera taką, która go zaciekawi.

Natalia Grzesiak
Ekspert HR, Certyfikowany Konsultant Kryzysowy i Interwent HR
Jak w gonitwie i presji świątecznych oczekiwań zadbać o siebie?
Końcówka roku ma w sobie coś przewrotnego. W teorii to czas bliskości, ciepła i zatrzymania. W praktyce to jeden z najbardziej obciążających okresów. W pracy domykamy projekty, próbujemy „dowieźć wszystko przed świętami”, a w domu czeka lista oczekiwań i tradycji, które często są bardziej kulturowe niż realne. Jedni próbują sprostać rodzinie, inni walczą z poczuciem samotności. A pomiędzy tym wszystkim trzeba jeszcze zmieścić… siebie.
To bywa wyczerpujące. Dlatego tak ważne jest, by pomyśleć o sobie nie dopiero wtedy, gdy napięcie nas przytłoczy, ale już teraz, przy pierwszych sygnałach przeciążenia. Grudzień przyspiesza i wyolbrzymia to, co w nas już jest: zmęczenie, drażliwość, konflikty, poczucie, że każdy czegoś chce, a my nie mamy gdzie złapać oddechu. Czasem wystarczy jeden bodziec, by napięcie wybuchło. Dlatego prawdziwa świąteczna praca zaczyna się nie w kuchni, lecz w decyzji, by zobaczyć siebie: swoje granice, tempo i potrzeby. Co warto zrobić:
- Nazwij presję, zanim ona opanuje ciebie
Grudzień przeciąża szczególnie osoby, które zawsze „dadzą radę”. Tyle że „wszystko” nigdy się nie kończy. Za to kończy się energia. W interwencjach widzę to samo: dopiero kiedy człowiek nazwie presję, ona zaczyna tracić nad nim moc. Zamiast „wszystko mnie męczy”, zapytaj: co dokładnie mnie obciąża? czyje to oczekiwania? czego chcę ja, a co robię z powinności?
Zatrzymuj się przy pierwszych sygnałach przeciążenia. Drażliwość, zmęczenie, impulsywność – to sygnał alarmowy, nie defekt.
- Uruchom odpuszczanie jako kompetencję grudnia
Nie ilość zadań nas niszczy, lecz przekonanie, że musimy być idealni. Odpuszczanie to nie słabość tylko zarządzanie energią. Zrób mniej: jedną potrawę, jedno spotkanie, jedną tradycję. Opuść wydarzenia, które Cię męczą – masz do tego prawo. Świat się nie zawali, a Ty zostaniesz bardziej w całości. Odpuszczanie nie oznacza rezygnacji ze świąt, tylko z udawania, że masz nielimitowane zasoby.
- Włącz wewnętrzny tryb samolotowy
Kiedy wszyscy czegoś od Ciebie chcą, potrzebujesz chwili, która sprowadzi Cię z powrotem do siebie. Kilka minut ciszy, spokojny oddech, dłonie na sercu, świadome „jestem tu i teraz” – to małe resetowanie układu nerwowego. Zrób listę „cichych dobrych rzeczy” i wybieraj codziennie jedną: herbata, świeca, koc, spacer, książka, krótki odpoczynek. To taki adwentowy kalendarz dobroci dla samej/samego siebie.
- Zadbaj o relacje i wsparcie w kryzysie samotności
Święta potrafią boleć tych, którzy nie mają z kim ich spędzić lub żyją w trudnych relacjach. Samotność nie zawsze oznacza brak ludzi – częściej brak poczucia, że ktoś nas naprawdę widzi. Dlatego drobne gesty mają ogromną moc: jedna wiadomość, jedno „jak się masz?”, jedno zaproszenie do rozmowy. Zdania w stylu „pomyślałam dziś o Tobie” czy „jestem, jeśli potrzebujesz” potrafią rozświetlić czyjś czas i dać poczucie bycia zauważonym. To forma dbania o siebie – kontakt, który reguluje, zakorzenia i przypomina, że nie jesteśmy sami. A jeśli potrzebujesz pomocy: poproś o nią. To oznaka zdrowia i wsparcia siebie, nie słabości.
- Mów do siebie łagodnie – zwłaszcza wtedy, gdy jest trudno
W święta najłatwiej wpaść w pułapkę porównań i wewnętrznej krytyki: „powinnam bardziej”, „inni dają radę”, „czemu nie potrafię się cieszyć?”. Zadbaj o siebie również w tym wymiarze. Zamień ocenę na ciekawość: zamiast „co ze mną nie tak?”, zapytaj: „czego teraz potrzebuję?”, zamiast „wszyscy inni ogarniają”, powiedz sobie: „robię najlepiej, jak potrafię na dziś”, zamiast „powinnam być inna”, spróbuj: „jestem wystarczająca/y taka/i, jaka/i jestem” Wewnętrzna łagodność działa jak miękkie lądowanie – chroni, uspokaja i pomaga oddychać.
To najcichsza, a jednocześnie najgłębsza, forma dbania o siebie.
Świąteczny czas nie musi być perfekcyjny ani intensywny. Wystarczy, że będzie w zgodzie z Tobą. Że znajdzie się w nim miejsce na ciszę, prostotę, realność i małe gesty wobec siebie i innych. Wtedy presja opada, a w jej miejsce pojawia się coś, co w świętach najcenniejsze – prawdziwa obecność.
Zapraszamy do kontaktu!
Jesteśmy do Państwa dyspozycji od poniedziałku do piątku, w godz. od 8:00 do 16:00.
Chcesz być na bieżąco?
Zapisz się do naszego newslettera i otrzymuj najnowsze treści prosto na maila.











